Grzegorz Tutkaj

Między nami

Poznaj studentów, absolwentów i wykładowców Wyższych Szkół Bankowych

Grzegorz Tutkaj

A w nagrodę… rollercoaster!

Grzegorz Tutkaj
absolwent studiów FU MBA

Podziel się:

Jak każdy, szukam w życiu równowagi i satysfakcji. Uważam, że stawiając sobie nowe wyzwania, realizując siebie i swoje wizje, sprawiasz, że świat dookoła staje się bardziej ekscytujący. Wyróżnia mnie to, że nie lubię stać w miejscu. Zdecydowanie nie lubię! Jestem otwarty i nieustannie szukam nowych wrażeń. Przekonałem się, że wszystkie doświadczenia, które zdobywam w tzw. wolnym czasie, kumulują się i pomagają mi spojrzeć na sprawy zawodowe z innej perspektywy. Dają dystans, dzięki nim widzę większy wachlarz możliwości w rozwiązywaniu trudnych tematów. Pasje zawsze wiążą się z wielkimi emocjami. Moje menu na brak nudy i ekscytujące wyzwania składa się z: podróży, filmów, teatru, skoków spadochronowych i bungee-jumpingu, snowboardu, biegania oraz jazdy motocyklem.

Pewnego dnia, kilka lat temu, znajomy zabrał mnie na przejażdżkę na motorze. Co prawda jechałem jako pasażer, ale to naprawdę było niesamowite, nie do opisania! Jadąc, uświadomiłem sobie, że czuję się wolny. Ta przejażdżka była milowym krokiem, inspiracją. Kiedy po kilku miesiącach kupiłem motocykl, to było nie tylko spełnienie marzeń, ale przede wszystkim chęć ponownego przeżywania tego uczucia, którego nie umiem nazwać, ale które pojawia się, gdy tylko wyjeżdżam z garażu na dwóch kółkach… Podczas jazdy motocyklem czuję, że mój los zależy tylko ode mnie. Do tego dochodzi prędkość i adrenalina. Tak jak mówiłem – nie-do-opisania…

Każda z moich pasji ma swoją rutynę, taką swoistą procedurę przygotowania. To ta rutyna dodaje im wyjątkowości. Od przekraczania linii mety w półmaratonie, przez własnoręczną naprawę motocyklu, po taką, która wydaje się trywialna – kiedy czytając książkę okazuje się, że bohater zrobił to, o czym przed chwilą pomyślałem, że zrobiłbym, będąc na jego miejscu. Każda z nich daje mi tak wiele różnych emocji!

Dzień kończę książką. Nawet jeśli to są 2-3 strony, bo jestem zmęczony. No i uwielbiam chodzić do kina i teatru. Ufff… zdecydowanie wiele robię. Ale wszystko to sprowadza się do takiej obserwacji: uważam, że to potrzebne i ważne, aby w życiu dawać sobie nagrody. I moje pasje są dla mnie właśnie taką nagrodą.