Łukasz Kuczer

Między nami

Poznaj studentów, absolwentów i wykładowców Wyższych Szkół Bankowych

Łukasz Kuczer

Moim idolem jest Nicola Rizzoli. Jestem sędzią piłkarskim.

Łukasz Kuczer
Student na kierunku Ekonomia w WSB Opole

Podziel się:

Moim idolem jest Nicola Rizzoli. Jestem sędzią piłkarskim.

Na pierwszy trening poszedłem w wieku 12 lat. To był zespół KS Krasiejów. Spodobało mi się i dołączyłem do drużyny. Grałem na bramce. Przez kolejne lata przeszedłem przez wszystkie grupy młodzieżowe. Niestety w wieku 18 lat miałem kontuzję kolana. To zakończyło moją przygodę z piłką nożną. Jednak pasja do piłki została.

Z pomocą i nowym pomysłem przyszedł mój tata. Uświadomił mi, że piłka to nie tylko bycie zawodnikiem. Przekonał mnie, abym spróbował swoich sił w nieco innej roli na boisku, sam jest sędzią piłkarskim od 30 lat. Krok po kroku pokazał mi wszystkie zasady panujące w środowisku sędziowskim. Zabierał na mecze, które sam sędziował. I w końcu przekonałem się do spróbowania własnych sił w tej roli.

Nie było łatwo. Najtrudniejsze w byciu sędzią piłkarskim jest uodpornienie się na różne epitety, które padają z ust kibiców i są kierowane w moją stronę. Kibice często nie mają wiedzy na temat przepisów gry w piłkę nożną. Dlatego w niemal każdym meczu są trudne sytuacje na boisku. Młodych i początkujących sędziów często to zniechęca i rezygnują. Na szczęście mi udało się uodpornić na wszystkie wyzwiska, które są kierowane w moją stronę i z powodzeniem rozstrzygam zawody piłkarskie. Sędziuję już 3 lata. To pasja, z której nie zamierzam rezygnować.

Moim idolem piłkarskim jest bramkarz drużyny Bayernu Monachium Manuel Neuer. Wzorem sędziowskim natomiast jest Włoch Nicola Rizzoli, ponieważ sędzia ten utrzymuje zawsze wysoki poziom prowadzenia zawodów. Nadal jeżdżę na mecze z tatą. Teraz tata jeździ ze mną w roli asystenta (sędzia liniowy), razem sędziujemy mecze. Co jakiś czas zabieram ze sobą również mojego młodszego brata (12 lat ), który gra w piłkę w tym samym klubie, w którym ja zaczynałem przygodę z boiskiem. Od 3 lat figuruję na liście sędziów regionu opolskiego. Dzięki temu jestem częścią wielkiego piłkarskiego środowiska.

Czasami myślę, co by było gdybym miał szansę zostać sędzią zawodowym. Jednak różnica pomiędzy sędzią amatorskim, a zawodowym jest bardzo duża i tylko wybitni sędziowie mogą być sędziami najwyższej klasy. Dlatego staram się rozwijać krok po korku. Jako pierwszy cel postawiłem sobie dojście do najwyższej klasy rozgrywkowej w naszym województwie, czyli IV Liga oczywiście jako sędzia główny. Aktualnie jestem w Klasie Okręgowej, to liga niżej. Jeśli awansuję klasę wyżej to będę już sędzią IV Ligi. Krok po kroku i z biegiem czasu osiągnę postawiony sobie cel. Força!

_mg_6969.jpg_mg_6977.jpg

_mg_6982.jpg

_mg_6990.jpg

_mg_6997.jpg

_mg_7007.jpg

_mg_7014.jpg

_mg_7018.jpg

_mg_7023.jpg

_mg_7025.jpg