dr Józef Antoni Haber
| Czy tak duże zaangażowanie w życiu zawodowym może pozostawiać jeszcze czas na jakieś inne pasje? Okazuje się, że tak. Józef A. Haber nie wyobraża sobie bez nich życia. Uważa, że bez takich pasji życie jest uboższe, nie daje czasu na refleksję, nie inspiruje. Pasje potrafią budować pozytywne podejście do życia, ludzi i środowiska. |
Nieskrywaną pasją od lat dla J. A. Habera jest heraldyka miejska. Inspiruje ona do poznawania historii, kultury i mieszkańców ośrodków miejskich. Tych dużych i tych małych ojczyzn, do których ludzie się później odnoszą w swoich wspomnieniach, a czasem całego swojego życia. Posiada olbrzymi, jeśli nie jeden z największych w Europie, zbiór widokówek, na których uwidocznione są herby różnych miejscowości. Wymienia je
z entuzjastami podobnej tematyki na całym świecie. Zatem konieczna jest znajomość nie tylko historii, ale i geografii, no i rzecz jasna języków obcych. Bywało już tak, że stawał się konsultantem w sprawach herbów niektórych miejscowości w Europie. To duża satysfakcja.
Innymi pasjami, podzielanymi wspólnie z żoną są malarstwo, muzyka operowa, balet, operetka. Muzyka klasyczna, a zwłaszcza Mozart z jego przenikającą muzyką, Chopin z melancholią, tęsknotą i polskimi klimatami. Podróże. Kiedy tylko to możliwe wyruszają we dwoje na odkrywanie nowego zakątka lub powracają do swoich ulubionych miejsc jak Prowansja, Langwedocja, Paryż, po którym można się przechadzać i nigdy
się nie nudzić. Ale też i bliższe tereny jak stare klimaty Krakowa czy Wrocławia. Saksońskie miejsca związane z polską historią jak Drezno
czy Stolpen z uwięzioną hrabiną Cosel, wcześniej ukochaną Augusta Mocnego. Muzea, wnętrza katedr dostarczają niezapomnianych wrażeń. Pozwalają wyobraźni tworzyć obrazy tamtych dni i codziennego życia minionych pokoleń. Sprawiają, że człowiek uczy się pokory wobec tego,
czego nie wie. Chce zatem wiedzieć więcej. Zawsze coś w postaci drobnych pamiątek, a zwłaszcza książek ląduje w bagażach, a domowa biblioteka jest imponująca, czytanie stanowi część codziennego rytuału, bez którego nie wolno zasnąć.
Podróże bez fotografii? To niemożliwe! Dlatego od lat w ręku jest ukochany Olympus, a pełne albumy zdjęć przypominają ciekawe zakątki, fragmenty wspomnień i zachęcają do następnych wojaży. Spotkań z nowymi ludźmi, ich zwyczajami, miejscowym klimatem. Jeśli chcesz otrzymać życzliwość od innych bądź życzliwym dla drugiego człowieka. Kochaj ludzi będziesz kochany. Miej pasje! One pomnożą twoje życie.
Kochaj zwierzęta będziesz kochał ludzi.
Aktywnie działa w organizacjach pozarządowych. Pełni funkcję Wiceprzewodniczącego Rady Programowej Polskiego Stowarzyszenia "Dom Europejski"; jest Przewodniczącym Zarządu Głównego Stowarzyszenia Współpracy Śląsko-Bawarskiej. Pełni również społeczną funkcję członka Rady Konsultacyjnej przy Ministrze Spraw Zagranicznych RP.
Podziel się








