Michał Kita

Między nami

Poznaj studentów, absolwentów i wykładowców Wyższych Szkół Bankowych

Michał Kita

Ekstremalne wyzwanie

Michał Kita
słuchacz studiów MBA

Podziel się:

Kiedyś w rozmowie znajomy powiedział mi, że zapisał się na bieg ekstremalny. Zapytałem go o szczegóły. Okazało się, że to taki bieg, w którym nie liczy się, w jakim czasie przebiegniesz, ale czy zdołasz dobiec. Uznałem to za wyzwanie… no i sprawdziłem. Po pierwszym biegu, który ukończyłem z sukcesem, wciągnąłem się w ten sport. Trasa biegu ekstremalnego najeżona jest pułapkami i niebezpiecznymi przeszkodami. Biegniemy przez lasy, góry, wzniesienia, plaże, bagna… Adrenalina powoduje, że świat odczuwa się wtedy w inny sposób, a finiszowanie na mecie daje uczucie niezniszczalności i dodaje skrzydeł. Po takim biegu człowiek czuje, że żyje.Najbardziej dumny jestem z moich ostatnich zawodów: Survival Race w Gdyni. Pomimo skręcenia kostek w obu nogach moja nieustępliwość pozwoliła mi na ukończenie zawodów z dobrym wynikiem. Wtedy zrozumiałem, że ból jest tylko w głowie, a jeżeli można go stworzyć, można go też tak samo zniszczyć. Aby odnosić sukcesy w sporcie i biznesie, trzeba być wytrwałym, mieć cel i dążyć do niego wszystkimi dostępnymi sposobami.